Wirtualna rzeczywistośćKomputery z miesiąca na miesiąc stają się coraz szybsze, a kolejne gry wykorzystują ich mocniejszy potencjał. Dlatego też zauważamy coraz to bardziej realistyczną grafikę gier samochodowych oraz niesamowicie odwzorowaną fizykę jazdy. Do tego dochodzi fakt, że niemal standardem już jest jak najdokładniejsze odwzorowanie w wirtualnym świecie pojazdu istniejącego w rzeczywiści – jego osiągów, wyglądu oraz co ważne dźwięku silnika. Ale to chyba nie koniec niespodzianek, jakimi zaskakują nas twórcy gier.

Część tytułów gier samochodowych stawiających powiem na odwzorowanie rzeczywistego świata stawia już nie tylko na same samochody, ale również otoczenie – wirtualne tory są projektowane na wzór legendarnych, istniejących torów na całym świecie. Każdy zakręt, reklama na bandzie, wzniesienie i otoczenie zostają przeniesione do gry. Co składa się na dodatkową atrakcję kuszącą gracza do zakupu danego tytułu.

Zapewne w najbliższych latach doczekamy na tyle rzeczywistych gier, że zostaną one użyte jako symulatory dla kierowców. Co zresztą ma już miejsce od dawna w celu szkolenia pilotów samolotów – więc czemu nie miałoby to nastąpić w przypadku dopiero zaczynających karierę kierowców samochodów rajdowych?