GrafikaGry samochodowe, jak zresztą wszystkie wirtualne rozrywki, głównie dążą do tego by oszołomić gracza jakże realistyczną grafiką. Minęły czasy, kiedy każdy samochód w grze wyglądał identycznie poza kolorem karoserii czy nazwą modelu przy wyborze swojego bolidu. Teraz producenci gier prześcigają się w tym, by to ich gra jak najwierniej odwzorowywała realnie istniejące samochody – które w dniu realnym raczej nie są dla nas możliwe do kupienia…

Największe emocje budzi zwłaszcza odwzorowanie wnętrza samochodów. Oczywiście, grając mamy do dyspozycji wiele widoków kamery – dzięki którym może być każdemu w miarę wygodnie sterować samochodem. Mamy bowiem widok zza samochodu, tuż spod przedniego zderzaka, czasem z kamery umieszczonej na masce, a nierzadko też właśnie z wnętrza pojazdu jak kierowca w rzeczywistości. Tak więc widzimy kierownicę, deskę rozdzielczą, oczywiście drogę przed sobą – a co modne w ostatnim czasie, widzimy nawet zachowania poszczególnych zegarów na kokpicie! To naprawdę istny majstersztyk gdy siedząc za kierownicą wirtualnego Ferrari widzimy jak wygląda jego prędkościomierz wyskalowany do niesamowitych prędkości, widzimy szalenie obracającą się wskazówkę obrotomierza czy wyświetlacz wrzuconego biegu. Na pewno jest to wielki atut najnowszych gier, że choć wirtualnie pozwalają zobaczyć jak w rzeczywistości zachowują się w środku samochody, które znamy tylko z gazet czy programów motoryzacyjnych w TV.