AkcesoriaManiacy gier samochodowych spędzający długie godziny przed monitorami swoich komputerów oraz telewizorów z konsolami potrafią zrobić naprawdę wiele, by uzyskać jeszcze lepsze czasy okrążeń na ulubionych torach. Oczywiście pomijamy tu kwestie wirtualnego tuningu swoich samochodów, które siłą rzeczy polepszą osiągi. Mowa tu bowiem o dodatkach, które stosowane podczas grania jeszcze bardziej urzeczywistniają rozrywkę i pomagają w osiąganiu rewelacyjnych czasów i pierwszych miejsc.

Najważniejszym takim dodatkiem jest oczywiście kontroler przypominający kierownicę prawdziwego samochodu. Kręci się w dość szerokim zakresie, posiada dodatkowe konfigurowalne przyciski (możemy pod nimi w grze ustawić klakson czy też strzał z podtlenku azotu), a nawet w droższych modelach przenosi wstrząsy na dłonie kierowcy spowodowane np. wypadnięciem z toru czy uderzeniem w przeciwnika. Frajda gwarantowana! A oprócz tego oczywiście lepsze wyniki – bo kto spróbował raz jazdy wirtualną kierownicą przyzna, że jest to o wiele wygodniejsza i sprawniejsza kwestia sterowania niż strzałkami na klawiaturze.

Oczywiście nie na samej kierownicy producenci sprzętu komputerowego pozostają. W zestawie znajdują się pedały gazu i hamulca obowiązkowo, a czasem również i sprzęgła (choć nie we wszystkich grach da się to wykorzystać). Do tego mamy gałkę zmiany biegów przyklejaną do taboretu obok fotela, a nierzadko również hamulec ręczny! Tak więc zachowania nabyte podczas prowadzenia prawdziwego samochodu można łatwo przenieść na wirtualny tor i czerpać jeszcze większą frajdę z jazdy.

Jak w każdym temacie – również i w grach samochodowych – znajdą się maniacy, którym kierownica z pedałami nie wystarcza. Znane są już pomyślnie zakończone próby budowy całych kabin odwzorowujących kabinę samochodu, czy lepiej – foteli kubełkowych połączonych z kierownicą i całym osprzętem. Mało tego, całość umieszczona jest na podnośnikach hydraulicznych i reaguje doskonale na zachowania samochodu – w ostrych zakrętach przechyla nas na boki, przy przyspieszeniu odchyla do tyłu trzęsąc przy zmianie biegu oraz przechylając całość do przodu przy bardzo ostrym hamowaniu. Po co komuś samochód skoro można mieć takie cudo w domu i testować kolejne samochody w wirtualnej rzeczywistości?